4. Pietrasze Cross Country 4/5 – „Na przekór obawom” – relacja z biegu lutowego

Lutowa edycja biegu odbyła się przy temperaturze 3C, co oznacza, że było cieplej o 18C niż miało to miejsce przed miesiącem (w styczniu, tuż przed wystrzałem startera, termometry pokazywały -15C).

Przed startem wielu zawodników miało obawy co do możliwych oblodzeń na trasie, stąd nierzadko na stopach tych, którzy się pojawili można było spotkać założone nakładki przeciwpoślizgowe i raczki.

Z takim wyposażeniem nie straszna byłaby i zimowa wycieczka z góry.

Jak się jednak okazało trasa tego dnia przyjemnie zaskoczyła i zamiast lodem, była pokryta delikatną warstwą śniegu, który spadł w sobotni wieczór.

Na mecie sklasyfikowaliśmy: 174 biegaczy, co stanowi względem stycznia spadek frekwencji o 34 osoby.

Choć żałujemy, że nie było nas więcej, to widzimy kilka powodów, które są za to odowiedzialne.

Po pierwsze pogoda. Co roku luty jest frekwencyjnie najsłabszym miesiącem, zaś przy tegorocznej zimie, która na tle tych z lat wcześniejszych, okazała się wyjątkowo długa i mroźna.

Po drugie część zawodników wybrała tego samego dnia start w Półmaratonie Wiązowskim.

Wśród mężczyzn, podobnie jak przed miesiącem (w swoim debiutanckim starcie w naszym cyklu) zwyciężył były zawodnik KS Podlasie Białystok, specjalizujący się w biegach średniodystansowych – Andrzej Janowski. Tuż za nim przybiegł Igor Tarasewicz, zaś trzeci był Szymon Chojnacki, który odwiedził nas, aż ze Szczytna.

Igor Tarasewicz #512 i Andrzej Jankowski #172, przez całą trasę biegli bark w bark. Przed metą 4 sekundową przewagę wypracował jego Jankowski.
Szymon Chojnacki pochodzący ze Szczytna i reprezentujący barwy tamtejszego Jurunda. Na co dzień mieszka w Łodzi.

W rywalizacji kobiet pod nieobecność Anny Bańkowskiej, najlepsza okazała się Ewelina Jamaszewska, przed Dorotą Siemieniuk i Katarzyną Sochoń.

Ewelina Jamaszewska wygrała z kilkuminutową przewagą nad konkurentkami

Oficjalne wyniki

Galeria zdjęć (Sylwia Krassowska)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *